Przejdź do treści

Uśmiech Boga

Dla wszystkich serdeczności i wiele łask Bożych na Święta Bożego Narodzenia i nadchodzący Nowy Rok 2011 w żłóbeczku malutkim na sianku skulone śpi Boże Dziecię rozanielone grajcież mu dziś wszyscy piosnki skoczne miłe do snu go kołyszcie anioły motyle złóżcie mu dziś dary sercami złączone choć taki malutki królem jest w koronie otwórzcie swe oczy na tę miłość małą zanieście ją ludziom by się dziecię śmiało
102 odsłon

Komentarze (4)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Lady Ann 15 lat temu
Świąteczny klimat :)
Avrilianna 15 lat temu
Motyli w zimę nie ma. WTF!?
JKZ007 15 lat temu
No i piknie z życzeniami wszystkiego najlepszego:)Jaro
aga9393 15 lat temu
Avrilianna to do Ciebie i wszystkich , którzy chcą sądzić podobnie jak Ty.
Jezus nie urodził się zimą.
Przeciwko grudniowej dacie narodzin Jezusa świadczy sprawozdanie Ewangelii, które mówi, że w tym czasie „byli w tej krainie pasterze w polu czuwający i trzymający nocne straże nad stadem swoim” ŁUK. 2,8. Wypas owiec obejmujący dni i noce kończył się w Judei jesienią wraz z nadejściem pory deszczowej, w czasie której owce wypasano już zwykle tylko za dnia. W pozostawieniu owiec na polu w grudniu przeszkadzał nie tylko chłód, ale zwłaszcza opady deszczu, a nawet śniegu. Średnia temperatura w okolicach Betlejem w grudniu wynosi zaledwie 7 stopni Celsjusza, a często spada poniżej 0 stopni. Na grudzień przypada w tej okolicy najwięcej dni mroźnych o temperaturze poniżej zera, a meteorolodzy izraelscy uważają, że klimat 2.000 lat temu był tam podobny do obecnego.

Grudzień nie był miesiącem, w którym pasterze pozostawaliby wraz z owcami na otwartym polu przez noc.
Grudzień nie byłby miesiącem, na jaki pragmatyczni Rzymianie wyznaczyliby spis ludności, co było celem podróży Marii i Józefa do Betlejem ŁUK. 2,1-3. W porze deszczowej drogi były pokryte błotem, co wraz z panującym wówczas chłodem utrudniało podróżowanie, a spis ludności wymagał od ogromnych mas ludzi pokonywania dużych odległości, aby dotrzeć do miejsca, z jakiego pochodzili. Rzymianie łączyli takie spisy z lokalnymi zwyczajami. W Judei najkorzystniejszy byłby okres Święta Szałasów, które przypadał po żniwach, gdyż wtedy spis nie odciągałby ludzi od pracy, ani nie narażał na podróż w chłodzie i po zabłoconych drogach.
Pozdrawiam i dobrze by było to zapamiętać :))))

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie