Rysy

O sobie
nie mogę się poskładać
tak jakby

rysa

zaznaczywszy na szybie ślad
popełzła w kierunku nieznanym

nie wije się
jest prosta i ostra
a szkło jeszcze nie pęknięte
nawet się nie rozgałęzia
bo i po co
przecież nie musi

teraz czekam

podobno czas

leczy rysy
39 12
4 odsłon

Komentarze (12)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

JKZ007 13 lat temu
jakie tam rysy walnij whiskacza łysy:) Pozdrawiam ART:)
ryty 13 lat temu
im więcej rys, tym piękniejszy kryształ ;p)
copelza 13 lat temu
jkz ma dużo racji:) po szklaneczce wygładzą ci się wszystkie rysy, a syndrom leniwej wargi uplastyczni wymowę:)
K
kaja-maja 13 lat temu
z rysami tak już jest,niektóre mogą latami być,albo ni z tąd ni z owąd kierunek zmienić...w:)
snylekkie 13 lat temu
tam pieprzycie, ja poczułem tak głeboki smutek z 'ie mogę się poskładać
tak jakby

rysa

zaznaczywszy na szybie ślad
popełzła w kierunku nieznanym że aż dopiłem flaszkę. me gusta
stef 13 lat temu
Pozdrawiam Cię ART,moje rysy pozdrawiają Twoje...;)
DARTANIAN 110 13 lat temu
Świetny Artplo. Samo to że ona jest już jest wystarczająco przygnębiające. Chyba bardzo dużo czasu trzeba a może cudu wtedy rysa zniknie:-)
gizela1 13 lat temu
rysy są na stałe --można je tylko zamalować
mocher 13 lat temu
czyli jednak coś zostało ?
C
cenica15 12 lat temu
Art, każda szlachetność ma swoją cenę. Gdyby tak zobaczyć niejedną ludzką istotę od środka, to powinna się już dawno rozlecieć od nadmiaru rys, trzeba przetrwać!
I
iron1 10 lat temu
Najwyraźniej boli.....ostre szkło .....
L
Lonly heart 8 lat temu
Dobrze by bylo , gdyby tkos tutaj przyszedl od czasu do czasu , a moze ja oczekuje zbyt wiele ...
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie