Trzy sztwierci i jedna trzecio.
Dodej.
Wiela to jest?
Hlast!
Łza spływa
na ułamki.
Ślina na zeszycie —
głowa boli,
mózg drętwy — tłucze w czaszkę.
Ciężka ręka ojca.
Dziwny smak krwi
— czuję
Dodej.
Wiela to jest?
Hlast!
Łza spływa
na ułamki.
Ślina na zeszycie —
głowa boli,
mózg drętwy — tłucze w czaszkę.
Ciężka ręka ojca.
Dziwny smak krwi
— czuję
0
0
12 odsłon