Esencja rzeczywistości

Pod balkonem.
Słowiki na drzewach śpiewają.
Marzą o bezpowrotnym śniegu.
Na ciepłych parkanach, przydrożni kloszardzi.
Bezdomni piją wino.
Klaustrofobiczna przestrzeń zmieszana z pachnącym od pustych
butelek.....
Zawiało chłodem, nasze nieprzemakalne buty w zwątpieniu
maszerują ku nowej prawdzie nas samych.
Sztuka istnienia.
Marzenia prawdopodobnie zawsze się spełniają.
1 0
16 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

8 online · kaja-maja
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie