Via dolorosa

Miłości moja, któraś jest w niebiosach

razem ze łzami, co skapały w ziemię

z oczu smutnych...jaka ciężka via dolorosa

Miłości moja, na ziemi bez ciebie.



Tyś jest początkiem każdego pragnienia,

które się rodzi, albo zaledwie spłodzone

spoczywa gdzieś w myślach - zarodkach istnienia-

nadziejami kruchymi karmione.



I tyś jest wodą i razowym chlebem,

co dla żebraka znaczą wieczność całą...

Choć jesteś piekłem bardziej niźli niebem,

Miłości moja, dlaczego mi dajsz z siebie tak mało...?
0 0
19 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

18 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie