Przejdź do treści
Czytanie

Asklepiosa synu wyrodny

O życiu
kędy me kroki chcąc zmieszać się z gadem ku świątyni bielonej z wężowym znakiem czyś Ty mój lekarz? jasnej szaty kapłanie działasz wbrew panu co bawi się nami honor Twój dyplomu celuloza całkiem czyni mętnym nietakt na ladę łożysz sprzedawco ze specjalnością w chemii kto dał Tobie prawo oceny pytanie zostawiam rzeczonej osobie czemu taka hańba w większym mieście zdarzyć się nie może? dość już oddechu światła też nadmiar przesyt jedzenia i radości kapka ostatnia sobota Panu wystarczy
122 odsłon

Komentarze (8)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Isia1718 14 lat temu
Dla mnie Bóg lekarz, nigdy nie stawia złej diagnozy, ale zawsze daje szanse na cud :) spodobała mi się trudna interpretacja tego wiersza, naprawdę trzeba się wczytać, żeby dociec, o co w tym wszystkim może chodzić... Ode mnie plusik :)
ogród 14 lat temu
Wiersz pt. Asklepioza synu wyrodny - fenomen symulacji hermeneutycznych Innym narracji, jej przeciwieństwem, alternatywnym rodzajem dyskursu. Dobrze zachowana skokowość homeostatu - cybernetyka powiązana z aksjologią jak również koniecznym w tym przypadku sześcianem przestrzeni poprawnej interpretacji zdarzeń. Na przejedzenie - lekarstewko na S........ i ziółka do popicia.
dr...k 14 lat temu
ciekawa interpretacja ogrodzie, sam bym takiej nie wymyślił ;)
farmaceuta odmówił sprzedaży leku, którego jego zdaniem nadużywam
dr...k 14 lat temu
jeden bóg jest gadem
jedyny Bóg wszystkim

beauty is in the eye of beholder
ogród 14 lat temu
Analiza tekstu - zbiorowa, każdy po części powiedział, co zauważył.
ogród 14 lat temu
Słusznie, że odwołujesz się do Boga.
wiesz, że jesteś (...) gdy
dr...k 10 lat temu
tak, Ciastek ;)
40 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie