Przejdź do treści
Czytanie

O. P. I. O.

O szczęściu
nowe moje lube czemuście zostały? przódy bez was te członki funkcjonowały [skrada się czerwień i kłębi] zanim was poznałem rozmaicie było to gwiezdno-metalicznie, lękliwie a miłośnie, płasko i wysoko, wspólnie miękko, maniakalno-depresyjnie, momentami radośnie... [tymczasem delikatny płomień obejmuje ciało] znowu z wami... ciepło, spokojnie, elokwentnie -za to wielbię was beznamiętnie od tylu już dni... dobreście na chłody smutną leczycie duszę toteż częstokroć spotykać was muszę [pytanie o długość chwili] są pewne wady... od czasu poznania bez was słaby bywam tedy co dzień płacę -kuracji zażywam nim zmienię się w pył... [płynny błogostan] mnie niewiele zawsze było nie być mogę już niebawem zanim skończę tę wędrówkę chętnie drogę Ci pokażę [całkiem poważnie...] nie oceniaj ciesz się chwilą kochaj ludzi było miło... [...ale i pogodnie] do następnego... świata!
106 odsłon

Komentarze (4)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

PCP Go 14 lat temu
ha teraz tylko ja znam rozwinięcie tytułu...
dr...k 14 lat temu
istotnie :) tytuł był akronimem rekurencyjnym, lecz postanowiłem go zmienić tak by wszystkiego nie zdradzać, obecnie jest to skrót tegoż akronimu
PCP Go 14 lat temu
akronim rekurencyjny-- ładnie nazwane
A
Alishya 12 lat temu
Zelektryzowały mnie dwie rzeczy. Tytuł oczywiście, dość jasny. Pewne odczucia, które wyjaśniają pewne stany, uruchamiając te stany, całą sieć skojarzeń, która chybocze się, w zależności od tego, z której strony wiatr wspomnień zawieje. Ten zawiał, przeszył ciało, zamruczał w środku destrukcyjną tęsknotą a potem odszedł, by powrócić następnym razem, głodem. Druga rzecz to słowa maniakalno-depresyjnie, które działają na mnie jak zapalenie żarówki w średnio ciemnym pomieszczeniu. Takie pomieszczenie może być ogromnie duże, a żarówka gdzieś daleko. Ja ją widzę, wyłapuję i mój wzrok tak długo świdruje to miejsce, póki dowiem się, dlaczego zostało użyte to właśnie sformułowanie. Zgadnij, dlaczego. Przy okazji - podoba mi się budowanie klimatu nawiasowo. King tak robił, ja sama często w nawiasy wstawiam takie emocjonalne didaskalia. Potem przyłapuję się na tym, że ważniejsze rzeczy wpycham w nawias, a do rzeczywistości pierwszego dna zaliczam rzeczy błache, banalne. Ale przecież nie inaczej jest w życiu. Trzeba się nieźle w tych nawiasach poodnajdywać, by coś... zobaczyć? Ale co z żarówką? pozdrawiam :)
79 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie