Oczekiwanie
Dwa dni już czekam,
dwa wieczory,
dwie noce,
które tak się dłużą,
a Ciebie nie ma
do tej pory-
czy ja wymagam
aż tak dużo?
Czy już przedemną
tylko pustka,
żadnej nadziei
na spełnienie,
czy się nie mogą
nasze usta,
spotkać
do zmysłów zatracenia?
Nie dręcz mnie
proszę,
nie każ czekać,
życie tak krótke,
po co zwlekać,
trzeba je wypić
jak dzban wina,
do dna,
więc uwierz mi
Dziewczyno.
Tak mało w życiu
dni słonecznych,
więcej goryczy
niźli miodu,
kto wie,
co przyszłość Ci przyniesie
więc czerpaj z życia
pókiś młoda.
Ja Cię nie skrzywdzę,
bo Cię kocham
miłością szczerą i dojrzałą,
bo mi
Twej,słodkiej obecności,
ciągle za mało,mało,mało...
dwa wieczory,
dwie noce,
które tak się dłużą,
a Ciebie nie ma
do tej pory-
czy ja wymagam
aż tak dużo?
Czy już przedemną
tylko pustka,
żadnej nadziei
na spełnienie,
czy się nie mogą
nasze usta,
spotkać
do zmysłów zatracenia?
Nie dręcz mnie
proszę,
nie każ czekać,
życie tak krótke,
po co zwlekać,
trzeba je wypić
jak dzban wina,
do dna,
więc uwierz mi
Dziewczyno.
Tak mało w życiu
dni słonecznych,
więcej goryczy
niźli miodu,
kto wie,
co przyszłość Ci przyniesie
więc czerpaj z życia
pókiś młoda.
Ja Cię nie skrzywdzę,
bo Cię kocham
miłością szczerą i dojrzałą,
bo mi
Twej,słodkiej obecności,
ciągle za mało,mało,mało...
0
0
1 odsłon