Wieczorne reminiscencje

I znwu wieczór

i znowu jestem sam,

z miłością swoją i tęsknotą

i tak bym chciał,

tak bardzo,bardzo chciał

choćby przez kilka chwil,

zobaczyć Ciebie,

najdroższą mślom mym istotę.



ATy,co robisz Miła

gdy długi dzień

dopala się zmierzchaniem,

czy choć przez chwilę,

przez bardzo krótką chwilę,

myślałaś o mnie?

odpowiedz mi,

odpowiedz szczerze mi Kochanie.



Co wieczór czekam

na Twój znak,

że przyjdziesz do mnie

jak sen śliczna

i znowu noc bez Ciebie

i znowu tylko w snach,

odzwierciedleniem moich marzeń,

całuję dłonie Twoje,Miła

i tulę twarz do Twojej twarzy.



Powiedz mi Miła

chociaż raz,

dobranoc,powiedz mi Kochana,

a ja,jak echo

powtarzać będę wciąż,

dobranoc,do białego rana.
0 0
1 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

5 online · merlin39
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie