W sarym piecu /erotyk/
Jam już nie do tańca,dziewczyno,
jam już nie do tańca,
ale jeszcze bym wywinął,dziewczyno,
łóżkowego łamańca.
Jeszcze śnią się o świcie
czasy dawno minione,
jeszcze rachunki z życiem,
nie całkiem zakończone.
Jeszcze mógł bym cię pieścić,dziewczyno,
nie gorzej niż młodzik,
jeszcze ci mógł bym,dziewczyno,
nieżle wygodzić.
Bo trzeba ci wiedzieć,dziewczyno,
że kocur im starszy,
tym jego ogon,dziewczyno,
staje się twardszy.
jam już nie do tańca,
ale jeszcze bym wywinął,dziewczyno,
łóżkowego łamańca.
Jeszcze śnią się o świcie
czasy dawno minione,
jeszcze rachunki z życiem,
nie całkiem zakończone.
Jeszcze mógł bym cię pieścić,dziewczyno,
nie gorzej niż młodzik,
jeszcze ci mógł bym,dziewczyno,
nieżle wygodzić.
Bo trzeba ci wiedzieć,dziewczyno,
że kocur im starszy,
tym jego ogon,dziewczyno,
staje się twardszy.
0
0
1 odsłon