Przejdź do treści

1000 babiciek

jednonoga przy ścianie
niefizyczny zapach granicy możliwości
człowieczy adrenalinowy byt
rozumiejący i tęskniący za piekłem
zwanym normalnością, ich trójca

oni zawsze maja zasadnicze tak
irrcjonalne drobne pseudouczucia
niezrozumianych przekazów
nielogicznych w całości
nie do ogarnięcia przez umysły snów

one zawsze zamienią piwo w wodę,
szczęśliwym i pustym pragnieniom
tym bardziej naturalnym a prawdziwiej samotnym
nie wiosłującym potrzebom
płodzącym bezcelowość pragnień
dryfującym na łodzi wymagań
rodzącym smród pod pokładem nadziei

ona zawsze karmi
28-06-2009
47 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie