Przejdź do treści

Ktokolwiek widział

bosą piętą dotykam łechcę
nie czuję Ciebie
nie wiem gdzie jesteś
roztrwaniam przypadki nieskończone
gdy młodość ugasa jak płomień

gdzie jesteś ponawiam czasoprzestrzeń
zakrzywia wulgarnie nie tutaj, na ziemi
może w popiół zmienić
każdą formę wołania
w pył oczekiwania

wykrzesać muszę do jutra bynajmniej
nienadarzoną skromną
nim słońce wstanie
nim wszystkie prawdy poznam na swiecie
tę jedną pragnę słyszeć najlepiej

2-07-2009
51 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie