Ktokolwiek widział

bosą piętą dotykam łechcę

nie czuję Ciebie

nie wiem gdzie jesteś

roztrwaniam przypadki nieskończone

gdy młodość ugasa jak płomień



gdzie jesteś ponawiam czasoprzestrzeń

zakrzywia wulgarnie nie tutaj, na ziemi

może w popiół zmienić

każdą formę wołania

w pył oczekiwania



wykrzesać muszę do jutra bynajmniej

nienadarzoną skromną

nim słońce wstanie

nim wszystkie prawdy poznam na swiecie

tę jedną pragnę słyszeć najlepiej



2-07-2009
0 0
23 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

14 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie