wybacz
na niebie czystym promienieje słońce
a ja tylko czarne widzę chmury
na niebie czystym słychać trel słowików
a ja skrzekot czarnych kruków słyszę
na niebie promienieje radość
a ja patrzę i piekło widzę
na niebie gdzie klucz gęsich przyjaciół
wraca do swojego gniazda
ja czarną twarz diabła widzę
jak złem strzele i umiera kolejna gwiazda
i pytam czy śmierć to radość dla denata
czy dla bliskich powód do rozpaczy
nie chcę tego życia
niech Bóg mi to wybaczy
a ja tylko czarne widzę chmury
na niebie czystym słychać trel słowików
a ja skrzekot czarnych kruków słyszę
na niebie promienieje radość
a ja patrzę i piekło widzę
na niebie gdzie klucz gęsich przyjaciół
wraca do swojego gniazda
ja czarną twarz diabła widzę
jak złem strzele i umiera kolejna gwiazda
i pytam czy śmierć to radość dla denata
czy dla bliskich powód do rozpaczy
nie chcę tego życia
niech Bóg mi to wybaczy
0
0
11 odsłon