imaginacja
Ubieram się w słowa i tęczowe rajstopy,
Tańcze w starym domu.
Nie pytam co dalej.
Tańcze.
Kiedyś zeszłam z rowerka z czterema kółkami, kółeczkami.
Tańcze.
A teraz nie wypada już młodo umrzeć.
Tańcze.
Nie mam tutaj miejsca-weź mnie do siebie-zatańczymy.
Tańcze w starym domu.
Nie pytam co dalej.
Tańcze.
Kiedyś zeszłam z rowerka z czterema kółkami, kółeczkami.
Tańcze.
A teraz nie wypada już młodo umrzeć.
Tańcze.
Nie mam tutaj miejsca-weź mnie do siebie-zatańczymy.
0
0
6 odsłon