lirycznie
Lirycznie, własnie tak,
Niech wszystko ucichnie,
Niech ta kropla, co z brzegiem kubka się wzmaga,
Spływając maluje cisze.
Niech ta klamka dzieląca nasze pokoje,
Szeptem otwiera drzwi.
Niech ten spokój za oknem ciszej przemija,
Niech lira wciąż tak milczeniem przygrywa.
Niech wszystko ucichnie,
Niech ta kropla, co z brzegiem kubka się wzmaga,
Spływając maluje cisze.
Niech ta klamka dzieląca nasze pokoje,
Szeptem otwiera drzwi.
Niech ten spokój za oknem ciszej przemija,
Niech lira wciąż tak milczeniem przygrywa.
0
0
6 odsłon