Głos

Przyjdź do mnie znowu...zabierz westchnienie

Otul mnie Twojej miłości mocą

Nie chcę się budzić,pragnę w śnie wiecznym

Świecić jak gwiazda tą piękną nocą



W uroki szeptów chciej mnie zanurzyć

Tak bardzo...do utraty tchu

Tylko o jedno Cię proszę,drogi

Nigdy mnie nie zbudź z tego snu

W ciszy mych marzeń,w tęsknocie serca

Jesteś najdroższym mi darem losu

Więc już niczego nie muszę pragnąć

Niczego...oprócz Twego głosu.
0 0
8 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

12 online · Dariusz Lis
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie