33 dni
Próbowała uparcie
kreśląc ołówkiem na białym papierze
napisać czym życie i śmierć.
Każdy żyje - pisała -
Dwa tysiące lat i jeden dzień więcej.
Któregoś dnia wracała do domu,
deszcz padał, szara przed nosem mgła.
Ujrzała krzyż, ramiona,
spuszczony na ziemię wzrok.
Złożony w rulon Nowy Testament
przygwożdżonych 33 lat
leży na biurku obok zeschniętych liści.
Umierasz 34 noce.
kreśląc ołówkiem na białym papierze
napisać czym życie i śmierć.
Każdy żyje - pisała -
Dwa tysiące lat i jeden dzień więcej.
Któregoś dnia wracała do domu,
deszcz padał, szara przed nosem mgła.
Ujrzała krzyż, ramiona,
spuszczony na ziemię wzrok.
Złożony w rulon Nowy Testament
przygwożdżonych 33 lat
leży na biurku obok zeschniętych liści.
Umierasz 34 noce.
0
0
5 odsłon