33 dni

Próbowała uparcie

kreśląc ołówkiem na białym papierze

napisać czym życie i śmierć.



Każdy żyje - pisała -

Dwa tysiące lat i jeden dzień więcej.



Któregoś dnia wracała do domu,

deszcz padał, szara przed nosem mgła.



Ujrzała krzyż, ramiona,

spuszczony na ziemię wzrok.



Złożony w rulon Nowy Testament

przygwożdżonych 33 lat

leży na biurku obok zeschniętych liści.



Umierasz 34 noce.
0 0
5 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

31 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie