Przejdź do treści

antypatrzy

Katastroficzne
w poprzek ulic kałuże krzyczą pełne krwi niewinnych topionych w wannie zakopanych żywcem antypatrzy nadaje numer każdy go ma pesel to numer jak w obozie odrutowani skazani na prace od świtu po zamknięcie powiek pedały lezby pedofile na szyi mają warkocz ze sznurowadeł na głowach worki wycięte otwory na usta nagie szafoty błyszczą w oczach ostrza tłumy czekają na polach armagedonu za wcześnie na apokalipsę
57 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie