Przejdź do treści
Czytanie

bez wyjścia

O sobie
a gdy założą na broń bagnety po środku ty marzenia w głowie jak będzie pierwsza myśl gdy uciec nie ma dokąd zawsze jest wyjście powiedz że jesteś niewinny że to kto inny podwiń rękawy uderz raz z lewej raz z prawej i po zabawie ominie cię cień śmiertelnej czyjejś zabawy ktoś wymyślił granice ktoś powiedział że czarny biały oszust biały bezkarny
64 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

ryty 10 lat temu
jak to dobrze, że nie jestem w zasięgu Twoich ramion.

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie