Przejdź do treści

czekałaś

O przyjaźni
twoje oczy napełnione kroplami smutku usta kamienne drżą w milczeniu serce oplecione strachem krwawi krwawymi łzami napięte żyły na przedramieniu czekałaś w deszczu gęstym jak dym nie pojawiłem się w miejscu gdzie indziej walczyłem z myślami uciekł pociąg do Kasi uciekłem przed całym światem zmienił mnie świat świat pozmieniałem napisałem kartkę z zaświatów pozbierałem myśli w garść wspomnień słowo kocham na dłoni podaję kochać cię nie przestaję Bóg zesłał ciebie jak anioła pokochałem świtem
72 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie