Przejdź do treści

stygmaty

Od siebie
zbawić świat dzisiaj nie kocha mnie nikt jutro zapomną kim byłem zwiędły kwiat płonie na dłoniach stygmaty owijam w szmaty sączy się krew ciemne barwa znaczę ścieżkę ku zbawieniu podziel się jutrem czysty przenikam przez pryzmat kolorami tęczowych spojrzeń kim jestem stygmaty przypominają dziś wstawią kolejny przydrożny krzyż jutro będzie bezpiecznie
58 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie