Przejdź do treści

człowiek

Od siebie
człowiek ginie w dzikim pędzie Bóg jest wszędzie jak powietrze Ziemia w próżni zatacza koła w kosmosie nie brak przestrzeni światło pędzi niesie wieści bezdźwięczny chaos otacza zewsząd Bóg głaszcze włosy uśmiecha się kocha nas za beznadziejność człowiek na krawędzi umiera z braku miłości choć ma szczęście suma summarum nagrabił sobie przez lata i wieki czasem nie wiem dlaczego Bóg głaszcze włosy uśmiecha się kocha nas za beznadziejność
59 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie