czy tak było

Od siebie
noc pełzała niebem nie było nas
gdzieś poza światem widzialnym
słońce błyszczało ze szczerym uśmiechem
nie byłem pewien narodzin pod niebem

nie mogłem nic zrobić do teraz
nikt nie pytał czy chcę być człowiekiem
tylko gwiazdy migotały a ojciec upijał kieliszki
tak się cieszył że zapomniał o bożym świecie

teraz inaczej liczę się z czasem
to świat niewolników i sprytnych ludzi
życie nie wybiera życie szkołą życia
przetrwać w chaosie istnienia
1 0
1 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

32 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie