Przejdź do treści

dajcie spokój

wokół ciasno ani chwili na spokój czas zapiernicza drzemka szybka pęka sen już nie mogę wymiękam co się dzieje im starszy tym więcej roboty przecież niczego nie brakuje liczę na siebie coś się śmieje szarpie wyrywa wydziera wnika wkręca na zakrętach nie wyhamuję odejść nie ma dokąd w kąty zagląda system popsuty napędzany psychotropami usycham znikam wypalony skręt nie działa na wieki komórki szare zjadają się wzajem burza hormonów burza nad stawem wyczesane myśli suną krajem wyobraźni chorej ze strachu nad przepaścią nad padołem nad człowiekiem wokół ciasno ani chwili na spokój
54 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 11 lat temu
oj,jak to system w nim czas szybciej płynie niż dzień do nocy czy noc do dnia w uśmiechu jeszcze gdy opony masz antypoślizgowe tzn bardzo dobrze bieżnikowane to każdy zakręt wyrobisz nawet w miejscu staniesz w:):)

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie