Przejdź do treści
Czytanie

Drogi Tadziu

Od siebie
wiele o tobie myślałem ,wiatr szumny w gęstwinie nienarodzony a tak realny niewinny i dobry rozmawiasz ze zwierzętami jak brat z bratem w strzelbie chowasz drogę w jedną stronę ''Bo nie ma nic piękniejszego niż oddanie ostatniej koszuli bratu. Bo nie ma nic szlachetniejszego, jak dobra gościna i nocleg. Bo nie ma nic czulszego, jak opieka nad bezdomnym." widzę cię twoje dobro wylewa się na świat deszcz moczy trawy włosy na głowie nienarodzonej między gwiazdami błądzisz , księżyc przytulony do szyby a ty taki mały między nami bezbronny jakże dorosły usypiam wiem dobrze , że człowiek dobry rodzi się niewinny a dobro z miłości układam do snu stare kości pełen radości że w końcu przyjdzie na świat człowiek
66 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

63 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie