gołąb

O życiu
niczym
gołąb ze złamanym skrzydłem
nigdy sielanką nie ściele się świat

z kruchym sercem wśród obcych
spojrzenia wrogie zazdrość pieści dłonie
pragnieniem mieć dużo aż pod gardło

skaleczony gołąb nie pofrunie ku niebu
ojciec zabrał tajemnice
grobowa cisza

innym wydaje się wiele
gdzieś na uboczu
czekając na okazję by uciec jak najdalej
uciekam w świat własnych marzeń

bierzcie co wasze mnie to nie dręczy
nie wyciągam dłoni zła nie pieszczę
tylko ktoś podciął mi skrzydła złamał serce
0 0
1 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

13 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie