Przejdź do treści
Czytanie

idzie jesień

Przemijanie
lecą liście z drzew wieje wiatr w niewinne widowisko lecą latka na skroniach babie lato ciągle mi brak nas ścieżki w lesie postarzałe nie odkrywam ameryki ktoś był pierwszy podziwiał może tak jak ptak zastanawiał się nad sensem przemijania lepszy ktoś zbierał żołędzie do kieszeni nozdrza pełne zapachu leśnej przygody zwykły spacer niesie za sobą wspomnienia gdy nas zabraknie narodzą się oby lepsi nadchodzi jesień robi się ciasno
68 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

96 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie