Przejdź do treści
Czytanie

Jabol

O sobie
pierwsze wino wypiłem z Łubiarzem nazywali go starzy Piotrkiem a jak było naprawdę niepamięć szkoda dobry był miał fiata 126.p ale nie oto pytałeś piliśmy dużo właściwie ja piłem on po drugim wymiękał jak guma we fiacie zniknął na jakiś czas wyjechał ponoć na Śląsk zaszył się w głębinach kopalni mnie wcieli do wpd właściwe bez perspektyw na lepsze życie zgłosiłem się na ochotnika miałem dość tego miasta tych chodników od tamtego czasu nam sobie siebie brak mieliśmy marzenia wytarte teksasy lecz piję jabola moja wola myślę o nim przy ostatnim grzdylu taki był plan on też pamięta flaszka napoczęta jebać biedę
64 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

zyga66 11 lat temu
to jest b.dobry wiersz jaro, pozdro
24 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie