Przejdź do treści
Czytanie

koń

Od siebie
ze skwarkami chleb ostygła ciemna herbata osłodzona czubate łyżki trzy pojedzony osuwam się we śnie praca się odwlekła na potem opasły pełny zwierz żona wypożycza mnie do roboty śle jak list do skrzynki na plecach nie pisze że ja to koń przecież wiem nie odmawia się kobiecie
61 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

iśka 7 lat temu
na pewno dba o ciebie,żeby sadełko się nie zawiązało-fajny ten wiersz z podobaniem:pozdr.
29 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie