Przejdź do treści
Czytanie

szmata

Od siebie
tacy jak ty mordowali ludzi w budach wściekłe psy pozdrawiając mówiłem cześć podawałem dłoń dotykając lodowatą serce z echem w oddali usłyszeć tętno poczuć zapach łez usta nie pomieszczą słów wypowiadane pełne nienawiści powalały burzyły mosty a na morzu sztormy marzenie umierały z każdym krokiem naprzód kochałem wolność to jak dzieckiem być małym w sercu dojrzewają warstwy wartości wolność świadoma żaden mur jej nie zabije drut kolczasty to metal wygięty przez mało inteligentnych
63 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

leopard 2 7 lat temu
a cóż tyo tym wiesz!!
jaropasztii 7 lat temu
no wiem
7 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie