Przejdź do treści
Czytanie

krople

Natura
pompują bańki na kałużach stukają o parapety na szybach krzywe rzeki niewielkie na czole spływają po policzku jak słone łzy moknę gdy w burzę chcę dogonić świt liście ostatnie wiszą ciężko głowami w dół nasączone jak najedzone nietoperze kap kap uderzają o gładkie kamienie
73 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

23 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie