list
piszę list
myśli zanurzam na papierze
atrament wysycha jak łzy kochanka
jesteś bardzo blisko jak oddech na policzku
słońce świeci w naszym gwiazdozbiorze
coraz jaśniej
zabijam smutek kieliszkiem wódki
jak dobrze że ciebie mam
na zawsze do końca dni bez owacji
59 odsłon