Przejdź do treści

moim dniem dzień

Smutne
przede mną szerokie pordzewiałe tory na słupach kable trakcji ruiny dworca kilka czerwonych cegieł życie okryte mgłą zimno mi ciemno wokół umiera moje serce całymi dniami miłość zanurzam w ciszę milcząc przegrałem źle się zakochałem przespałem dzień ona odjechała w ustach gorzko po słowach spłynęły łzy korytarzem sam zostałem bo byłem od narodzin stałem się drzewem nad urwiskiem za oknem szarość przyklejony do szkła konam twarz zmarnowana przez szyderczy śmiech przez strach czerń płonę w gniewie ognia nie ma mnie nie było ciebie moim dniem dzień wydartą kartką z kalendarza
62 odsłon

Komentarze (4)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

wielobarwna 9 lat temu
Smutaśno u Ciebie dziś.
Ewa Hulak 9 lat temu
trzeba iść trzeba iść dalej...........pozdrawiam
bellaona 9 lat temu
... w stronę słońca
jaropasztii 9 lat temu
Dziękuję :) trochu smutno nawet bardzo ale cóż idę dalej dokładnie w stronę słońca.Pozdrawiam ciepło:)
















;0

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie