Przejdź do treści
Czytanie

na ulicach wielkich miast

Od siebie
ulice zarażone szyderczym śmiechem na skrzyżowaniach strach oplata dłonie w domach przemoc zgaszone światła w duszy głos co boli jeden cichy krzyk lęk skrytych wspomnień pod poduszką uciekam jak najdalej w świat pełen od zła nie ma miejsca by ukryć marzenia niespełniony umyka czas co raz gorzej się dzieje dookoła w moich ramionach znajdziesz ukojenie pachnie polska sosna zimą w miastach zapach betonu podsyca nienawiść łąki pokryte rosą ptaki budzą nas ze snu posprzątam chwile w głowie poukładam wytłumaczę parę spraw ulice zarażone szyderczym śmiechem na skrzyżowaniach strach oplata dłonie w domach przemoc zgaszone światła w duszy głos co boli jeden cichy krzyk lęk skrytych wspomnień pod poduszką
69 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

10 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie