Przejdź do treści

nie pomoże dobry boże

Wspomnienia
to co było przeżyliśmy nie zawrócę kijem Wisły gdzieś w szufladach są wspomnienia choć bym pragnął nic nie zmienię urodzony kochać ciebie oddaliłaś się ode mnie los uciekał czas nie sprzyjał stała się rzecz jasna wyjeżdżasz dziś do miasta ja w piekle się smażę ty otwierasz bramy raju malujesz piękne życie gdy do pracy zrywam się o świcie ty królową a ja błaznem wytłumaczyć sobie pragnę lecz nie mogę bo wspominam czuję trwogę żal i nędzę po co mi pieniądze nam udać się nie może nie pomoże dobry boże szczęścia życzę ci otwarcie życie ułożyło nam pasjansa ja raz na wozie a ty raz w mercedesie
59 odsłon

Komentarze (8)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

leopard 2 9 lat temu
rzecz się stała niesłychana
opuściła swego pana ;9 - szczęśliwiec :)
ciezjem 9 lat temu
Rym nie posłużył.
jaropasztii 9 lat temu
posłużył..bom szczęśliwy...
bellaona 9 lat temu
A morał jest jaki znacie
kiepskie wiersze opylacie
w grafomani proletariacie
szczekać sobie nawet nie dacie
ciezjem 9 lat temu
Morał powszechnie znany:
boi się człowiek zmiany,
buntem człowieka pierwotnego to się nazywa,
kiedy boleśnie szlachta rewolucję przeżywa
bellaona 9 lat temu
Na warcie nocnej podrzemy
umowy śmieciowe i sciemy
naród niech się dziś zbroi
i broni zakupi dla swoich
ciezjem 9 lat temu
Jeśli sytuacja rozwinie się standardowo
przez etap dziecięctwa przejdzie ekspresowo
potem tylko żałoba i akceptacja
psu na budę wybujała narracja
jaropasztii 9 lat temu
szczekał pies szczekała suka
Yaro weny szuka..
nigdzie jej nie ma
pije piwo gdzieś w podziemiach

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie