Przejdź do treści

niedobrze

O życiu
nie jest dobrze całkowita klapa zły stan zdrowia sondaże kłamią lekarz mówi coś innego jestem zdania odmiennego dajcie mi antidotum skoro żyły ulegają żyletce a sznur nie pęka pod ciężarem gałąź nagięta jak struna nerwy odmawiają spokoju nie wytrzymam wszystkich powyrzynam kłamię dookoła demony rozrywają moje ciało nie bójcie się Boga ON nas kocha ludzie to zło nienawiść zazdrość w kościele w pracy w czystej kryształu zmąconej postaci najgorsze są złe życzenia przeklinanie bliźniego szyderczy śmiech boli nic tak nie boli jak nienawiść bliźniego szkoda im żałują kromki czerstwego wszystko ci wylicza powiedzą jak żyć jaki samochód kupić nie liczysz się jest coś innego oni wielbią siebie opasłe brzuchy szelest pieniędzy czują widzą cię gdy czerpią korzyści pokochają przez kilka chwil później giń rób co chcesz on nie zna cię tato kocham ciebie
61 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie