ObCy

Wspomnienia
zrodzony
matka tuliła do piersi
ojciec w kawiarni
topił smutki
cieszyła go każda z nami chwila
odszedł w młodym wieku
zbudziłem się
by zaraz umrzeć

nadeszła chwila zazdrości
chciwość zmieszana jak nienawiść
jak czarna ziemia z pisakiem
odblaski w pamięci coś się święci

obiecuję że umrę za was
czas naprawić machinę
tryby nie zazębiają wzajemnej miłości
odchodzimy od Boga
wolimy pełne brzuchy
zawirowania bania

kocham cie mamo i tato
ciągle sam ciągnę dni
nocą śnię ciągle obcy
nie pojmuję
kocham ale nikt mnie
3 2
1 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Ewa Hulak 10 lat temu
przyjdzie uczucie,a może jest trzeba patrzeć.......
HCH 10 lat temu
Mam podobnie, na mnie też mówią ta Obca :) Nie przejmuj się, z tym da się żyć...
25 online · kaja-maja
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie