Przejdź do treści
gdy zabraknie słów w ustach staną łykowate w gardle łzy popłyną na policzki nie wytrzymasz urażony skonasz słowa jak woda rzeki niosą wszystko od płaczu boli przepona nie potrafisz swego bronić jak dziecko chowasz się pod powiekami zaciskasz zęby jak bezbronny pisklak
57 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie