Przejdź do treści

słowo o kiju

O sobie
nic nie rozumiesz prosty leszczynowy kiju mówię do ciebie a ty sterczysz porośnięty zielonymi pokrzywami jak słup w stogu postnego siana obok agrest kolczasty milczenie bywa złotem lecz bez zbytniego optymizmu wyrosłeś kiju samobiju wytną cię chłopcy na łuk wytną cię na wędkę na ryby kiju nie milcz powiedz słowo bym mógł uwierzyć że świat można spokojnie przeżyć że sen jest wieczny a oddech niepotrzebny po drugiej stronie zasypiam w prostocie bez zbędnych modlitw bez dni i nocy niespokojnych
61 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie