Przejdź do treści

szary dzień pieści dotykiem

szary dzień szary duch uwięziony w ciele szepcze jakoś smutno mu do piersi przytulam to co mam kilka fajnych rzeczy kilka myśli ubranych w słowa pieści dotykiem wspomniane chwile w głowie wiruje twoje imię na szybie kilka kropel deszczu jak łzy płyną nie znaczą nic dziś gorycz w sercu żal jakby w środku mało przyjemnie wszystko się toczy a mi szaro całkiem przyziemnie
51 odsłon

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Presumpcja 13 lat temu
Popracowałabym nad warsztatem i pomyślała najpierw o czym to ma być. Poezja to raczej uniwersalizm, ale nie przeciętność. To by było dobre na piosenkę. Najlepsza druga część, ogólnie plus za prostotę
jaropasztii 13 lat temu
wszystko co piszę powstaje w kilka chwil.pozdrawiam
K
kaja-maja 13 lat temu
choć s sercu szarość,przyziemnie nieźle,gdy umie słowo przytulić imieniem w:)

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie