diamenty

Natura
na łąkach diamenty pojawiają się rankiem
biegnę strącam rosę z traw tęczową barwę

w strumyku tańczy woda po kamieniach
ucieka jakoś jej spieszno
dokąd biegnie prędko

wszystko czego pragnę cieszy mnie wokoło
tylko nie mów że wpadniesz wiosną


świeży powiew wiatru gdy schodzi z gór
słońce na szczycie
spada nie wiadomo gdzie

w dłoni diamenty
na ustach kilka słów
uśmiechasz się do złotych gwiazd
4 1
18 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Presumpcja 12 lat temu
Takie swobodne fajne spostrzeżenia, ale brakuje mi celu, jakiejś myśli przewodniej, no ładnie ale...
62 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie