Przejdź do treści

uśpieni

Od siebie
wiele serc kochałem wiele siebie oddałem widać nasze oczy głębi oceanu spojrzenia dusze łączy złota nić nieskończenia życia aleją szydercze straszą nadzieje nieodkryte nieznane miejsca w sobie skrywamy z uśmiechem witamy nowe nieznane oczekujemy z wzajemności zrozumienia ciepło dłoni rozgrzewa mroźne noce zatopieni w myślach błądzimy by odnaleźć drogę do domu w bezkresie nam się należy bycie świat podlejszym być nie może rozmowa przenosi w lepsze jutro natchnieni jak kwiaty na polach wmówili nam że umieramy nieskończeni zadowoleni biegniemy gdzieś zatrzymaj czas bo nie istnieje uśpieni zapominamy o Bogu w człowieku zwątpienie złamane odwieczne prawa wierząc wznoszę nieśmiało wzrok ku Niebu
58 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie