Przejdź do treści

w zagajniku

Przemijanie
za domem w zagajniku gdzie kornik w drzewie wierci tunel na stole w dzbanku srebrzy woda z miętą tak w głowie myśl zaklęta stanie się w ustach złotym słowem człowiek by stał się lepszym człowiekiem dobroć przychodzi gdy śmierć puka do okien zmierzchem żółtym liściem jesień zagląda do ogrodu ptak na gałęzi drwi z uczuć śpiewa przedrzeźnia młody cwany zdobywa morza szczyty w zagajniku zakochany całuję dłonie policzki pod jemiołą pamiętaj przejrzyj czasem przez szkiełka na drugiego człowieka
58 odsłon

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Mario Sz 12 lat temu
Też mam takie moralizatorskie zapędy ostatnio
jaropasztii 12 lat temu
taka jest prawda nie moralizatorstwo ,dzięki że zajrzałeś do mnie.Pozdrawiam Jarek:)
llukas13 12 lat temu
rzecz o przemijaniu, mój ulubiony temat, szkoda że trzeba czekać na zmierzch i pożółkły liść by stać się mądrym, świetny wiersz, gratuluję

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie