Przejdź do treści
Czytanie

wiatr

Natura
wyganiał mnie zimny jęzorem zlizywał liście z alei parkowej układał puzzle z kostek martwych piskląt tuż przy schodach zawirował sypnął piaskiem w oczy teraz gdy mu nie zależy ucieka cicho w pola okręgi w zbożu kręci gdy odchodził zostawił zapach na grabiny gałęzi na jeziorze zawijał wodę w fale ciskał mocno o brzegi wyrywał resztki piaskowej skarpy jak czas wyrywa w psychice blizny
63 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 13 lat temu
jak to wiatr/lubi poszalec/tu przeleci/tam przeszyje/z korzeniami drzewo wyrwie/człowieka przewróci/jak zycie w:)

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie