Przejdź do treści
Czytanie

wstaje nowy dzień

Od siebie
rankiem ostatnim kliknięć powiek odchodził sen zacierała się postać z obrazem nocy dzień niespokojny zaglądał do okien przerwałem marzenia o niej czas szeptał spokojnie idąc w ciąż do przodu w kilka stron jednocześnie jakby chciał przerwać przestrzeń niebo zsunęło kurtyny dotykało palcem horyzontu ciężkie od piękna widnokręgu słońce świeciło nieśmiało zaprzyjaźniło się z dniem
69 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

zyga66 11 lat temu
ciężki od piękna obraz
55 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie