Przejdź do treści

z papierosem

Od siebie
całkiem sam umieram z papierosem w ustach obsypany płatkami kwiatów w zielonej trawie leżę w parku ile tu ptaków mogę odejść jeszcze jeden wiersz jeszcze kilka słów łyk wody w ostatnią podróż ciebie nie ma ale jest nadzieja na lepsze życie wieczne będę pierwszy spotkam cię wśród wierszy widzę światło biegnę myślami twoje włosy pomiędzy palcami wyobrażam sobie ciebie koło mnie żegnaj przywitam cię po drugiej stronie teraz odchodzę śpij spokojnie życia snem papieros zgasł i gwiazda
57 odsłon

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 9 lat temu
coś mi tak pod Kaczmarskiego pasuje w:)
leopard 2 9 lat temu
coś mi tu fermentuje dziwnie... myślę że to skarpetki
nie prane
od...
to nie moje
więc nie mogę
bezbłędnie określić ;))
K
kaja-maja 9 lat temu
hahahaha leo - jeszcze jakby to była koszulka
POLO co nazywa się Tiszer
to bym zrozumiała
jak jedna strona pot wchłania
druga się wietrzy

ale skarpetki - hihihihi
wybacz zmieniam towarzystwo
choć też mówią
dom jest do chodzenia
a nie obuwia zmienianie

i chyba rację przyznasz
że uchylenie buta
jak rąbka spódnicy

nie ładnie to pachnie
wśród osób
którzy są ułożeni
i nigdy stopy
na piasku nie postawili
ale w tą samą wodę wchodzą

jeszcze by jej zaoszczędzić
to wiesz ty i ja
iż w gnojówce się nie myjemy
czy nawet kąpiemy

a jedynie co to
płyniemy w:):):)

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie