Przejdź do treści
Czytanie

dobiega mnie tęsknota

Tęsknota
natręctw dzień oglądam w lustrze morze zalane toną pontony falują ofiary w telewizorze donikąd droga waży los liczy kroki pomiędzy jednym a drugim brzegiem w Renie wielbłąd zmoczył kopyta nikt go nie powstrzymał w pół księżycu gdzie gwiazda mruga na piersi z krzyżem chłopiec w dłoni miłość i kwiat we włosach walczą z krzyżowcami wybucha nienawiść przycisk wystarczy kostka trotylu lecą odłamki spływa krew po policzkach po rękach lecą dni z ptakami na pamięć chciałbym nauczyć się naszych rozmów za szybko odchodzą ludzie słońce w purpurze budzi dzień bez nadziei brakiem słów wypełniam snami pustkę łączę dwa światy nicią Ariadny czuć głód a Bóg widzi gdy człowiek zabija człowieka a ty nie możesz wymarzyć sobie samotnego domu gdzieś przy lesie z ogrodem pełnym spokoju
71 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

70 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie