z wami
gwiazda
niesłychane na niebie i ziemi
suną karawany
suną sanie śnieg
z piaskiem rozsypany
myślą ciągnę do mamy
gdzie ścieżki płoną
pokusami co jest między nami
wylane mleko skapuje na podłogę
leżę zmęczony
po kolana w bólu suną myśli ja za nimi
przebaczcie winy jestem inny
w czepku urodzony
kocham samo czyste życie
błagam wiatr by przywiał was
na chwil kilka pogadamy napijemy winka
niesłychane na niebie i ziemi
suną karawany
suną sanie śnieg
z piaskiem rozsypany
myślą ciągnę do mamy
gdzie ścieżki płoną
pokusami co jest między nami
wylane mleko skapuje na podłogę
leżę zmęczony
po kolana w bólu suną myśli ja za nimi
przebaczcie winy jestem inny
w czepku urodzony
kocham samo czyste życie
błagam wiatr by przywiał was
na chwil kilka pogadamy napijemy winka
3
4
1 odsłon
'gdzie leżę zmęczony po kolna w bólu'p niżej ;gdzie snują się moje mysli a ja z nimi' w:)