za ciszą
stoisz za tymi drzwiami
klamką ciszy zamknięte
ja nie pukam
ty nie możesz otworzyć
dłonie życiorysem przebite
sztylet bóstwa wzniesiony
nad moją pokorą
nad szlochem córki
nad chryzantemą białą
nie wzdychaj do mnie
memento
nie rozpieszczaj myśli
ucałuj białą chryzantemę
klamką ciszy zamknięte
ja nie pukam
ty nie możesz otworzyć
dłonie życiorysem przebite
sztylet bóstwa wzniesiony
nad moją pokorą
nad szlochem córki
nad chryzantemą białą
nie wzdychaj do mnie
memento
nie rozpieszczaj myśli
ucałuj białą chryzantemę
0
0
10 odsłon