za ciszą

stoisz za tymi drzwiami

klamką ciszy zamknięte

ja nie pukam

ty nie możesz otworzyć

dłonie życiorysem przebite



sztylet bóstwa wzniesiony

nad moją pokorą

nad szlochem córki

nad chryzantemą białą



nie wzdychaj do mnie

memento

nie rozpieszczaj myśli

ucałuj białą chryzantemę
0 0
10 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

20 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie