na naszej scenie
łoże atłasem wyścielane
a my jak dwa gołąbki
dzióbki tulimy rozkosznie
pełni wdzięku uśmiecnięci
w rytmie tańca płyniemy
od brzegu do do brzegu
bez czasu rachuby
tak pomiędzy aktami
rozmaitości w słowie kocham
po zielonym piekle wędrować...
łoże atłasem wyścielane
a my jak dwa gołąbki
dzióbki tulimy rozkosznie
pełni wdzięku uśmiecnięci
w rytmie tańca płyniemy
od brzegu do do brzegu
bez czasu rachuby
tak pomiędzy aktami
rozmaitości w słowie kocham
po zielonym piekle wędrować...
4
0
1 odsłon